Proces integracji handlu Polski z UE

Przyspieszone otwieranie się gospodarki Polski na import w drugiej połowie lat 90. nie prowadzi jak dotąd do zahamowania tempa wzrostu produkcji. Świadczy to o uzyskaniu przez nasza gospodarkę wysokiego stopnia adaptacyjności i pomyślnie przebiegającym procesie poprawy jej międzynarodowej konkurencyjności. Skoro największe zmniejszenie barier importowych miało miejsce z początkiem lat 1996 i 1997, a w następnych latach będzie przebiegało łagodniej, istnieją uzasadnione podstawy do przewidywania utrzymania się powyższych korzystnych tendencji.

Podkreślenia wymaga też silne antyinflacyjne oddziaływanie liberalizacji importu. Dzięki niemu tempo wzrostu cen produkcji przemysłowej uległo zmniejszeniu z 25,4% w 1995 r. do 12,1% w 1996 roku. Wraz ze zmniejszaniem skali liberalizacji importu oddziaływanie to będzie słabło. Jednak po uzyskaniu członkostwa w UE podobną rolę będzie pełniła realna aprecjacja złotego, wywołana wysokimi transferami napływającymi do Polski.

Przesądzony już proces integracji handlu Polski z UE i obniżanie barier w handlu z innymi krajami, przyniosą więc wielorakie i duże korzyści. Już dziś widoczne jest, że zamykanie się za wysokimi barierami importowymi i życie we względnym odizolowaniu od reszty świata, jak schumpeterowscy Słowianie w bagnach Prypeci, byłoby dla naszego kraju bardzo niekorzystne. Takie odizolowanie – jak wykazał Schumpeter – prowadziło do zacofania cywilizacyjnego nawet wtedy gdy postęp techniczny dokonywał się niezwykle wolno, wręcz niezauważalnie, tym większe szkody mogłoby ono spowodować dziś.

Leave a Reply