Procesy integracyjne z UE

Rozwój przemysłowy pozwolił Holandii i innym krajom centrum udoskonalić metody uprawy i zwielokrotnić wysokość plonów ( co spowodowało spadek cen zbóż), podczas gdy w Polsce ten postęp nie wystąpił. Również ceny napływającego w dużych ilościach złota musiały spaść.

Posiadanie pewnych przewag, np. w postaci dużych zasobów naturalnych, zamiast sprzyjać rozwojowi może stać się jego hamulcem, utrwala bowiem tradycyjną strukturę gospodarki. Niewątpliwie takim hamulcem w ostatnich dziesięcioleciach było posiadanie przez Polskę dużych zasobów węgla kamiennego. Nawet obecnie duże środki przeznaczane na utrzymanie górnictwa węglowego odbijają się na możliwościach wspierania postępu technicznego i przyszłościowych dziedzin wytwórczości.

Ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo z obszarem centrum, procesy integracyjne z UE, niezły poziom wykształcenia ogółu społeczeństwa, europejskie tradycje kulturowe itp., Polska posiada szczególnie sprzyjające warunki by wykorzystać mechanizm naczyń połączonych do transferu cywilizacyjnego, umożliwiającego dynamiczny rozwój gospodarczy. Działanie tego mechanizmu odbywa się przede wszystkim poprzez handel zagraniczny, który umożliwia przepływ nowoczesnych środków technicznych i stanowi bodziec wymuszający poprawę konkurencyjności. Dużą rolę odgrywają też inwestycje zagraniczne, których pozytywna rola nie ogranicza się do przepływu kapitału, ale także przepływu zakumulowanej wiedzy, umiejętności menedżerskich itd.

Skoro wykorzystanie tego mechanizmu, z oczywistych względów, w okresie po II wojnie światowej było niewielkie, tym większy efekt powinno ono przynosić obecnie. Nawet wysoki i rosnący deficyt handlowy nie musi budzić specjalnego niepokoju, jeśli poprzez wykorzystanie mechanizmu naczyń połączonych prowadzi do wzrostu potencjału produkcyjnego.

Leave a Reply