Ekipa Forex Logo Ekipa Forex
Независимый форекс форум. Aналитика и новости.
 
 RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj 

umuzykalnianie mlodziezy trudnej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ekipa Forex Strona Główna -> MUZA-OPEN
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dylanista
Młody Lis Erudyta


Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 189

PostWysłany: 2011-01-31 02:36:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Johnny,
Choc to calkowity spontan to moje dzisiejsze dzialanie, to mysle ze tych pare chwil z prawdziwa sztuka da Ci kilka ladunkow wybuchowych do rozladowania nieznosnoego napiecia, jakie tu znalazlo swa ojczyne, dodam, ze chyba wlasciwa ojczyzne/

Nie wiem czy znana Ci ta sztuka przez duze S, czy tez nie. Pytam bo jakos chyba tego nigdy nie widzialem tu nikogo, kto by chcial innych do tego wydarzenia namowic, a przeciz oni lepsi od innych artychow, ktorzy maja milioony sprzedanych plyt na koncie, ale nie zanucisz sam w kiblu czy na kmomisariacie jednego utworu tych milionow artystow jak ich ustawicznie nie puszczasz. No, a tutaj masz takich, ktorych nie trzeba do zabicia plyty sluchac, a tunes`y i tak same wchodza w cialo sluchacza. Jak raz wqejd to do konca twoich dni nie wyjda, a juz tych zdobywcow milionowych nakladow nie chcesz nawet dotknac. No ale ilu ludzi chce byc dzis normalnymi? Mowilismy ostatnio ilu, zwlaszcza wsrod polskojezycznych mieszkancow tej ziemi znad wisly i buga....

Dobra nie nudze, sluchaj(cie) poki tu jeszcze jestes(cie), no i potem jak zechzesz, to powiedz jak Ci sie tego sluchalo. Moze dodam wiecej przy innej okazji.





http://www.youtube.com/watch?v=lgFYnVTBIrU
http://www.youtube.com/watch?v=EbKGvE8ghiY
http://www.youtube.com/watch?v=k77EE3a7DUg
http://www.youtube.com/watch?v=AX9Vhv4akxc
http://www.youtube.com/watch?v=ZeqZl6OgOUA

Dodano po 1 h 17 min:

Suchaj jeszcze tego, ucieklo mi wczesniej. ale jest i to jak zrobione

http://www.youtube.com/watch?v=psUO0-nErQo

Dodano po 22 min:


no a jak pominac takie epokowe odkrycie

http://www.youtube.com/watch?v=V752p6IMWjw

Dodano po 18 min:

im dalej w las tym waliza staje sie bardziej pojemna. Oto inna perla w wykonaniu nieboszczek - kawalek Steve`a Winwood`a z Traffic. To nie jest juz Winwood, tak zmieniony - ale to jest kawal dobrej muzyki nieboszczek

http://www.youtube.com/watch?v=5tiprp6pa9w

Dodano po 7 min:

no to rzuccie okiem na to jak wygladal i brzmial oryginal. Jak slusznie pisza ludzie obok : to ve juz ne vrati.

http://www.youtube.com/watch?v=7_nwbTeIN4Y

Dodano po 19 min:

patrze i slucham tego co dwaj panowie zrobili razem z tego kawalka Steve`a, slucham i nie moge sie oprzec zeby tu tego nie dac, tak niesamowite to jest. No to lapcie i to na dzisiejsze pozegnanie:
A za mnie zegnal sie juz sam Steve. No to do nastepnego razu. Ale tak na koniec zarzuce Wam ti takie male kolo ratunkowe z brzytwy i zapytam, bo nie moge tego pojac - to pytanie do wielu autorow tu mazie przedstawiajacych swoje obrazki z dzwiekami, co wy tu widzicie w tej wspolczesnej muzie. Toz ona czesto niegodna buty pucowac prawdziwym artysto, ktorzy czesto marnie jedza i pija, no na pewno nie przelewa im sie dzis w dobie plastykowej muzyki. I pomyslec ze ponoc dostali ludzie za darmo kiedys wolna wole, a mimo to wybieraja niewole i wola zyc w jaskiniach o ktorych pisal kiedys taki siwy dziadek z Trewiru, n.b. zupelnie do zludzenia przypominajacy naszego dzisiejszego bohatera Jerrego Garcie (ktory juz dawno gra gdzies na chmurze nr 7 dla wszelkich anaiolow i anielic te jego niesamowite kawalki). Straszne pomylki popelnil kiedys nasz Pasterz tak nas obdarowujac. Czyz nie tak?????

http://www.youtube.com/watch?v=AYYjgYea51w
_________________
Ten uj powinien dawno zdechnąć
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maks
Stary Lis I klasy


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866

PostWysłany: 2011-01-31 09:37:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetne Dylanisto,

ale ja podrzucę coś ze swego podwórka (Greatful Dead to jednak nie moja działka - wolę nawet jeśli blues to z domieszką psychodelii/progresji):

Posłuchaj tego, rewelacyjna sekcja rytmiczna, hipnotyczne klawisze i obłędny wokal:

http://www.youtube.com/watch?v=zVf7SG1-DGg

a teraz z innej beczki:

http://www.youtube.com/watch?v=7gJPX9eaWPk

http://www.youtube.com/watch?v=EoWqxLhp4Dg

http://www.youtube.com/watch?v=HeFJlxwfGpo - tutaj można nieźle się przerazić Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dylanista
Młody Lis Erudyta


Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 189

PostWysłany: 2011-01-31 13:46:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niech Ci Pan Bóg da duzo zdrowia, żeś na razie jako jedyny raczył posłuchac ze zrozumieniem moich wypocin, bo jak widzę jak dotąd to innych te moje nieludzkie hobby stad wymiotło.

Ale po kolei. Nie mów,że to nie twoja działka, bos chyba za długo w tej okolicy nie mieszkał. jak juz tam pozyjesz i dosyc posłuchasz, to wtedy powiesz, czy to ładna czy taka sobie okolica. Mniemam, że jak wielu młodych ludzi nawet przy całej dostepnoścido muzyki mozesz jej po prostu nie znać, a to dlatego,że w tym kraju dla tego zjawiska jakim jest amerykańska psychodelia w środkach masowego otumaniania luidzi nigdy nie było miejsca. Nasi tzw. prezenterzy muzyczni nie mieli ucha ( no byli tuba tego nieznosnego systemu) dla tej filozofii i jej po prostu nigdy nie puszczali. Nie wiem czy był zapis na nieboszczki w PR, ale faktem jest i było,że nigdy nie słyszałem ich w raodio w tamtych latach, a słuchałem prawie cały czas (bo co tu było innego do roboty?)

A więc nie mów nic dopoki nie poznasz nieboszczki dobrze. Jak poznasz to gwarantuje Ci ( a widzę,ż e z Ciebie tu dobry materiał na zacnego człowieka), ze nie powiesz o nich złego słowa. No ale aby cos polubic, to trzeba to dobrze poznać. Zatem do dzieła - zamioast kolejnego ładnego swetra idź do sklepu nie dla idiotów, a tam na półkach leży zestaw w boxie - ze 4 plyty niebiszczki. Kosztukje chynba tyle co ze dwa swetry, rzuc raz swoje zasady wkąt, a zobaczysz,żed warto było. nastepny łach kupisz juz gdzie indziej, jesli dasz sie chłopakom pociągnąć za nimi. Spróbuj, a zobaczysz że warto.

Co do twojego wyboru w odp. na moj program obowiązkowy. jak moge tego nie znać? Pamietam,ze juz raz dałes mi to, ale wtedy nie maiłem czasu aby Ci odpowiedzieć. dziś nie wiem nawet gdzie szukac tego, ale wróce i cos odpowiem Ci na ten poprzedni list.
Atomic jest świetny, ale to troche inna kategoria. Niewiele odstaja od całej reszty angielskich bandów z tego czasu, ale myślę ze byli jednak troiche inni. A na pewno różnili sie troche od Traffic`u, choc to jedna rodzina. Jest świetne, i podoba mi sie bardzo. Natomiast co do karmazynowego króla to tutaj litania moich ale co do porównania ich do nieboszczek, czy innych kapel z Anglii z tamtych lat mogłaby byc dłuższa. To nie tak, że ich nie lubie. Bo przeciwnie, lubie ich bardzo i znam = słucham ich od lat. A Tobie przy okazji chwała, ze słuchasz tego rodzaju wynalazki, bo twoi rówieśnicy pewnie nie wiedzą w masie co to jest. Tyle, ze to znowu inny poziom w tej samej kopalni. Jedni i drudzy kopia węgiel na przodku, tyle Król jest na poziomie 650 m pod ziemia, a Nieboszczki czy Traffic ( i dziesiątki innych) tez wyrabiaja na samym dnie, gdzie cisnienie juz wieksze, pyłu do licha, oddychac nie mozna i płaci sie zdrowiem za urobek, ale węgiel ten o parę klas gatunkowo lepszy. Prawdziwie czarny dyjament, jakby powiedział poeta. I tak jest z ta muzyka. Psychodelia klasyczna = Nieboszczki była muzyka dla kazdego, kto chciał zaakceptować pare podstawowych klasycznych prawd jakie powinien sobie przyswoić kazdy czlowiek, który chce bezkonfliktowo zyć i korzystać z dobrodziejstwa zycia na tym swiecie, ale nie wszyscy tego chcą czy szukaja, więc i dla wielu muzyka ta niezrozumiała, czy wrecz odrzucaja ja, tak nie wiedząc odrzucają zycie prawdziwe, a wybierają zycie w marksowskiej jaskini. Psychodelia była dla wszystklich, ale nielliczni z niej korzystali. Ci co to robili, nie m,ieli potem problemu by orzystosowac sie do zuyccia w każdych warunkach - mogli przezywac w dyktaturze jak prawdziwi ludzie, którzy w warunkach nagiego terroru potrafili obronic podstawowe wartości. Tłuszcza zaś wybierała zycie ułatwione - tj. słuchała muzyki i ogólnie kultury robionej pod nadzorem dla idiotów, czego obraz mamy dzis nawet w naszym pieknym? krajujak to ostatnio i jeszcze bez postawienia ostatniego słowa omawialismy.

Tak więc i Król i atomowe koguciki nie sa dla mnie czyms nowym, ale nad nie przedkładam te inne wynalazki rodem z Kalifornii. BArdziej sa dojrzałe, bo wykuwało sie je z trudem i przy strasznym cisnieniu pod ziemia, ale jak wykuli to były to juz prawdziwe diamenty.

A co do Króla, to tez to pewnie wiesz i znasz, ale robili tez czyste formalizmy , rzeźbili w muzyce jak dobry rzeźbiarz wierci w opornej materii. Tylko tego to mozna posłuchać od wielkiego dzwonu, bo ludziom potrzebne sa prawdziwe wzruszenia, a takie ruszają dolpiero takie riffy to szycie jerrego i innych mu wspsólczesnych. Poza tym muzyka madotrzeć głownie do tych pokładów duszy, ktore sa zamknięte na wszelką perswazję, ktora chcesz przekazać na drodze kognitywnego zrozumienia. Muza ma rozłupywac dusze chorą tak, abys nie wiedział kiedy ta kropla wody wydrązy wreszcie te ostanie pokłady niedobrej materii w człowieku w spsosób taki , jakbys poddawał ją wolnemu i niebolesnemu szlifowaniu i odbrązawianiu niedobrej przeszłości i wywlekaniu jej na pokład naszej świadomości, bo wtedy poprzez przeżycie nastepuje zrozzumienie problemu i koniec niedoli chorego. jestem o tym swięcie przekonany, ze muzyka hipisowska w tym zbiorowym transie terapeutycznym pomogla wielu młodym wówczas ludziom przejśc sucha noga przez te oceany trudnego czasu lat owych.

Tu masz tez przykład tej wielce formalnej muzyki Krola, ktorej tez co czas jakis moge bez męzczeństwa wysłuchac. I dostrzegam też w niej piękno jakie w sobie niesie. Oby i innym twoim rówiesnikom dane bylo sie w tej łaźni zamoczyć chocby jeden palec od nogi, bo jak na razie to chyba mijaja to zdiwaczenie z daleka. Czy bardzo sie w swoim osądzie mylę?

Dodano po 1 min:

Nie dałem tego linku do formalnego wystepu Króla. A oto i on:

http://www.youtube.com/watch?v=tCed47HdRu8

Dodano po 31 min:

Popatrz jeszcze chwile jak i co poźniej porabiał Twój wokal od kogutów. Choć nie przypopimina to klasycznego Colosseum, to broni sie całkiem nieźle. No, ale jak tu kurwa nie przekląc,że zamiast takich dzieł my tu mamy ogladac i słuchać jakichs tu na nsze podwórze odgrzewanych jakichs Fishów czy innych arcydzieł. Ludzie, prawdziwa muzyka skończyła się naodejściu na emeryture tego pokolenia. Choc nie, ich mozna jeszcze posłuchac w małych klubach gdzieś dalej na zach od od łaby, bo oni wciąż jeszcze grają, ale dla nas sa jedynie stare i śmierdzące gównem z badzo daleka zakalce, które nam nasi nadzorcy serwuja z gorliwościa neofity jakiego. Wszystko to gówna warte, ale lud szczy juz po nogawkach, ze bedą i tu. Tak to zmieniaja się czasy i wartości, to i tłuszcza też siezmieniać musi.

http://www.youtube.com/watch?v=jjsF80ZRYGE
_________________
Ten uj powinien dawno zdechnąć
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maks
Stary Lis I klasy


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866

PostWysłany: 2011-01-31 14:00:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Very Happy
Po pierwsze, Dylanisto ja nie jestem znów taki młody - urodziłem się w Wielkim Roku Powstania Dworu Karmazynowego Króla Wink

Jeśli chodzi o Greatful Dead to znam ich twórczośc (choć z pewnością za mało), ale tutaj widzę tę główną różnicę w naszej percepcji - ty zasłuchujesz się w muzyce rockowo-bluesowej spod znaku USA (gdzie są jej korzenie), a ja raczej psychodeliczno-alternatywnej-progresywnej z UK... nie wiem jak to się dzieje, ale amerykański rock mnie przytłacza, jest gęsty i tak, mało finezyjny, a kiedyś już mówiłem - priorytetem dla mnie nie jest treść, tylko forma... sam nie do końca rozumiem co napisałem, ale tak do odczuwam Wink

http://www.youtube.com/watch?v=-mAFNwRsqOA

http://www.youtube.com/watch?v=gaiCvcYFM-Q&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=DQvG2SMVl84&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=v5_0iZQ-TuA&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=VRPZIhEcfcM&feature=fvw

Powyższe linki obrazują (w miarę) moje preferencje jeśli chodzi o muzę psychodeliczną... a dlaczego PF? Bo ich lubię (zwłaszcza okres do The Dark Side Of The Moon... a po The Animals już ich nie mogę słuchać, za wyątkiem The Wall)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greenstar
Stary Lis I klasy


Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 2048

PostWysłany: 2011-01-31 14:25:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=7_nwbTeIN4Y

Traffic - Dear Mr. Fantasy



swietna gitara:))..........

Nie znam ich tworczosci......i to nie moje czasy............moje o wiele bardziej starsze rodzeństwo tego słuchało...........( z pamięci ..wydobywam te dzwieki............aa to jeszcze musial byc magnetofon szpulowy )
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maks
Stary Lis I klasy


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866

PostWysłany: 2011-01-31 15:02:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byłbym zapomniał o jednym z największych psychodelicznych dzieł lat 60-tych:

http://www.youtube.com/watch?v=bl9bvuAV-Ao

Dodano po 2 min:

A pamiętasz Dylanista to?

http://www.youtube.com/watch?v=x2KRpRMSu4g

Dodano po 7 min:

Pamiętam okres kiedy szalałem na ich punkcie Wink

http://www.youtube.com/watch?v=594WLzzb3JI&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=H4BBQMjbX3c

http://www.youtube.com/watch?v=EkU702NRLco

http://www.youtube.com/watch?v=DKSww8iZhfo&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=kNMB88gxCTE&feature=related

To oni utorowali drogę dla brytyjskiej psychodelii w drugiej połowie lat 60-tych (mimo, że byli modsami a nie hippisami Wink )

Dodano po 26 min:

A co powiesz (powiecie) na to:

http://www.youtube.com/watch?v=NFXx6ldZ7eY&feature=related

i na to:

http://www.youtube.com/watch?v=Xql99I1VSdI
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greenstar
Stary Lis I klasy


Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 2048

PostWysłany: 2011-01-31 15:20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=NFXx6ldZ7eY&feature=related


Genesis i Peter Gabriel to juz moje klimaty Smile

http://www.youtube.com/watch?v=JRLjpXLEp1A&feature=related
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
johnu
Młody Lis Władca Dusz


Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 1562

PostWysłany: 2011-01-31 16:21:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.... Witam Cie Mój Drogi Dylanisto..... Witam i wilece kłaniam sie Tobie i szacun też wielki... Po przeczytaniu zajawki do tej Twojej muzy nie bardzo wirzyłem, że ktoś tak głęboko może sięgnąć... Że z tego kufra gdzie tylko naftalina i patyna ktoś wyciągnie na światło dnia takie cudeńka.... Shocked I to był pierwszy szok... A następny jak ze sluchawkami na uszach pogrążyłem sie i smakowałem nie tylko serwowaną strawę duchową, ale i moze głównie dopadły mnie tego rodzaju wspomnienia, o których juz dawno można by rzec zapomniałem... A jednak... I od razu powiem, że w czasach gdy Grateful Dead stanowił treść życia pokolenia dzieci kwiatów w usa, ja mogłem najwyżej posłuchać jakiejś melodyjki z pocztówki na gramofonie bambino. I to tylko posłuchać a ni dostąpic zaszczytu obsługi tego arcy skomplikowanego sprzętu. A pamietam jak póżniej gdy powstały i były dostepne magnetofony szpulowe /ZK/, starsi koledzy zachwycali sie tego rodzaju muzą i cos przy tym przypalali. To był czas bardziej naśladownictwa i naśladownictwa buntu też, ale dzisiaj oceniajac to z perspektywy lat.... to bardziej naśladownictwa niz szczerego buntu. Nie było też ani LSD.... ani prawdziwych komun. Te komuny jakie powstawały w ostępach bieszczadzkich były szybko infiltrowane, spłaszczane i neutralizowane przez ówczasna władzę. Ewoluowały one i jeszcze w latach 80 stanowiły swoity folklor połonin i Tarnicy...

To pierwsze wrażenie i wspomnienie... Drugie to to, co niesie z soba Grateful Dead... Bo ja jednak bardziej cenię sobie w muzyce swoisty przekaz, stany duchowe i to rozedrganie jaźni w harmonii z sercem niż samą formę.... stany euforyczne doprowadzajace do szlochania i serca i duszy, liryzm i egzaltację..... a nawet coś jak zastrzyk adrenaliny połączonej z dumą, dający i siłę i nieugiętość.... I nawet w naszej rodzimej historii muzycznej są takie utwory... No ale zszedłem z tematu...
I właśnie Grateful Dead niesie ze soba taki ładunek emocji.... A wizualizacja tych odczuc jest film "Konwój" i Kris Kristofferson.... Czyli z jednej strony wolność, przestrzeń i swobodny wybór, a z drugiej regyły, nakazy, siła, pycha i buta władzy.... Co prawda nie wiem, kto jest autorem muzyki do tego filmu, ale jak pamietam to jest to muzyka podobna.... Very Happy

Więc jeszcze raz dzieki.... Dzieki Ci Mój Drogi Dylanisto za ukazanie tego co pierwsze.... Pierwsze, czyli prawdziwe i niekomercyjne, bo z tego co pamietam to była to grupa ktora nie sprzedawała swoich nagrań i nagrywać mógł kazdy i wszedzie.... A prawdziwe... bo płynace prosto z serca.... Dzieki.... Very Happy

I jeszcze na koniec.... Jak tak popatrzyłem i posłuchałem..... to powiem jedno: nie wiem czy ktoś przed, ale na pewno po nim nie było wielu co tak wymiatali i rzeźbili na gitarze... Ja przy nim brzdąkam jedynie.....
Nie odwdzieczę się tym razem podobnym poczestunkiem... ale czuję, żem winiem naturze i czas zabrać się za przyciecie drzew owocowych...
I aura sprzyja i zdrowie.... a po Twojej strawie to i krzepkosci przybyło.... Very Happy A więc nim ten stan ducha i ciała przygaśnie.... Do dzieła... Very Happy I jutro też....
_________________
pozdr. all
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maks
Stary Lis I klasy


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866

PostWysłany: 2011-01-31 16:56:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A wracając do Magic Bus'a The Who, to był to swoisty hymn hippisowski, który przewrotnie rozlegał się wraz z Zeppelinowskim Whole Lotta Love z głośników przymocowanych do amerykańskich czołgów w Wietnamie...

http://www.youtube.com/watch?v=HQmmM_qwG4k (kolejny dobry przykład psychodelii ubranej w buty cięższego brzmienia) Wink

kurczę, gdybym był laską, to bym zakochał się w Robercie Plancie - istny Bóg na scenie Very Happy

Dodano po 9 min:

I z uporem maniaka - dwa moje bodajże ulubione utwory Led Zeppelin... nie potrzeba żadnych komentarzy:

http://www.youtube.com/watch?v=c_Hjsng6w6M&feature=related

Johnu, a co powiesz o gitarze Jimmy'ego Page'a? Jak dla mnie to jest to niedościgniony wzór... i ten dźwięk, możliwy do wydobycia tylko z Gibson Les Paul'a

http://www.youtube.com/watch?v=FgHSk91RhL8&feature=related
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greenstar
Stary Lis I klasy


Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 2048

PostWysłany: 2011-01-31 17:51:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie bedę zbyt oryginalna......ale o tym utworze nie mozna zapomniec Very Happy

http://www.youtube.com/watch?v=MjN-WCcgVi0&feature=fvw
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dylanista
Młody Lis Erudyta


Dołączył: 12 Paź 2009
Posty: 189

PostWysłany: 2011-01-31 18:23:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Johnny,
Dzieki za Twoje połaczenie. nie wiem czy jeszcze w tym wejsciu cos dodam specjalnie (jako komentarz) dla ciebie, bo po tym poscie będę musial opuścic na dwie godziny cielo ) ale is mrodek mojej piwniczki) i wyleźc na ziaby okrutne. Jak wrócę wieczorem to zapewne cos jeszcze z siebie wykrzeszę, ale pozwól ,że teraz posięce tych kilka litanii dla Maxa, który mi tui hardo odparopwał, więc dla niego bedzie mikro-wykład. A z tym co mówiłes przed chwila w pełni jestem za ! Tak było, i no moze można by jeszcze pare zdań więcej na temat tego czym była muzyka dlka hipisów, bo u nas nt. tej kultury w ogóle od cholery narosło nieporozumien, a tam wiele rzeczy było zupełnie inaczej jak my otym mysłimy.

No, ale o tym to potem , a teraz damy/zrobimy mała psycjoanalizę Maxowi. Zatem, ja wiem ile miewasz wowiosen, bo kiedys tam na wstepie naszych tu konwersacyj pisałeś, i wiedziałem wokół jakiej cyfry oscylujesz.
Dalej: to naduzycie gdy mówisz ,że ja preferuję muzykę ze stanmów, a Twoja domena to UK. Otóz, kula w płot. ja lubie dobrą muzykę, jak Chinczycy zaczna grac to co podchodzi mi, to beę słuchał chinskich wykonawców. jak na razie podobaja mi sie owszem niektóre gat. muzyki ludowej z Chin. Mnie nie przytłacza muzyka ze Stanów, ale mnie prztłacza masowa kultura amerykańska, jako całkowicie wyjałowiona papka, jaka tamten system serwuje swoim obywatelom od rana do wieczora. Poza tym uważam, że robisz bład gdy piszesz, ze muzyka nieboszczek to rock-bluesowa muza, a ona stamtad (czyli z USA) ma korzenie. Otóz nie. Muzyka nieboszczek to czysta psychodelia, w czym sporo sie pomieści, ale to jednak stylistycznie zupełnie inny gatunek. Nie mozna jej przypisywac tylko Amerykanom, bo Ameryka to tygiel (i dlatego dla mnie to niezbyt sympatyczne zjawisko), i zostały tam zawleczone wszystkie slady niskiej kultury europejskiej, z ktorych dopierop co wylęgła sie jakaś kultura osadników. W Ameryce moze lepiej od innych miejsc przyswoiła się taka muzyka ( w połaczeniu z zaadaptowaną do niej muzyką negroamerykańską), ale rozwijała sie tez w innych miejscach, czego przykładem jest UK, bodaj najbardziej umuzykalnione społeczeństwo Europy (per capita na 1 tys. mieszkańców oczywiście). I jak dla mnie to własnie to co tu chocby zapodałem
wam jest bardziej zdatnbe do słuchania jak te kawałki, ktore ty zamieściłes w ripoście. Pewnie,ze znam je, ale nie znaczy to, że to mój ideał tego, co ja nazzywam umownie moja muzyka. Mojej muzyki ma sie dać słuchać i ona ma mi przynieśc jakiegos rodzaju ukojenie, a kiedy trzeba to odprężenie i naładować mnie powoli i pozytywnie, abym z tym Lewiatanem w którym zyjemy miał siłe sie zmagać. Ładowanie nie odbywa sie przeciez codziennie, ale jak juz to ma pełnic taka role, a nie ma przywoływać mnie do rozpamiętywania stanów w jakich znajdowałem sie kiedys, tak jak pewnie tez znajdowali sie jej tworcy. To samo odnosi sie do The Who. Mogli oni miec tam pare udanych nawewt kawałków, ale całościowo to oceniam ich fatalnie. No bo jak moja na mnie dobrze oddziaływać panowie, ktorym z oczu juz patrzy i wyziera agresja, i którzy mogliby spokojnie (przez pewien czas) byc pacjentami oddziałów zamknietych, lub miec odczytane poważne zaburzenia typu ADHD. Czy jak widziałeś tych starszych panów (Garcia, czy Weir) na scenie to musieli oni jebać wiosłami w perkusję, czy rozwalac dekoracje. Czy po wysluchaniu takiego koncertu nieboszczek mam byc lepszy, tj. bardizej wyważony, i zaopatrzony w dobre wibracje, czy mam wyjśc na ulicę i grabic i plądrowac sklepy, palic cudza własnośc, bo mi sie kurwa w zyciu nie wiedzie? No po co ja tam poszedłem? Odpowiedź jest prosta.

I jeszcze jedna rzecz, moim zdaniem idziesz za tymi głupawymi krytykami z naszej tv, radia i jewszcze głupszej muzycznej prasy i powtarzasz, albo fałszywie szufladkujesz to co ci nie zawaham się powiedziec, skończeni debile, powtarzali bidnej, bo nie mającej o tym pojecia publiczności, że twory Pink Floyd , czy jeszcze tam podobnych to jakis rock progresywny, albo psychodelia. Nic bardziej błednego juz po tym powiedziec nie mozna. Wczesna muze PF trudno jest zdefiniowac gatunkowo, no ale fakt, że tworzyli długie suity o jakimś parasymfonicznym charakterze, z eksponowaniem dzwieków industrialnych i okołopodobnych, nie znaczy wcale,że to jestt jakaś muzyka progresywna, a tym bardziej juz psychodeliczna. Psychodelia, jak sama nazwa mówi, odnosi się muzyki, która miała generować jakiś wpływ na czynniki psychogenne słuchacza. Czy dzwięk podobny do młota, czy turbiny wiatrowej jest jakimś odnośnikiem do tresci parapsychicznych? Oj chyba nie. I trudno to tym nazywać. Czy była angielska odmiasna psychjpodelii? Ja tam o tym nie wypowiadam sie, ale w swietle tego co za psychodelia uwazal;i Amerykanie, to ze znanych mi dzieł angielskich twórców, żaden z tych znanych zespołów czy grup nie gral zadnej muzyki psychodelicznej. Mozna o tym dyskutpować, ale co jest czym, no ale PF w zyciu nie potraktowałbym jako psychodelii. Jak po ich kilku płytach ktos z managmentu powiedział im, ze to co robili dalej nie bedzie sie sprzedawac ( zwłaszcza w USA), to całkiem zgrabnie przeszli do bardziej komercyjnej formy tego , co robili dawniej i zaczęli zagarniac miliony banknotów w zielonej walucie.

No ale zeby nie być gołoslownym co jest czym, z niemałym trudem ( mało czasu) wyszpewrałem kilka przykładów tego, co sami zainterewsowani (usrańcy, jak tu o nich czasem piszecie) uważają za psychodelie. Uwaga. Trudne w odbiorze to nie jest, ale jest dośc duzo. POmimo to jak nie macxie nic znaczącego do roboty, zasiądźcie i wyświtlcie sobie ten film dokumentalny, nie opuszczając po drodze niczego. Zróbcie sobie jakąs flaszkę herbaty (najlepiej takiej na drożdżach - bo zgnilej trawy juz nie ma), aby sie lepeiej sluchalo. A potem , jak jeszcze sie Wam będzie chcialo to piszcie jak było.

Dla mnie oni sa dodzis prawdziwa i jedyna muzyką. Wybrałem tylko pare przykladów. W USA w tamntych latach takich kapel było gdzies międzyz 300 a 500. Co najmniej z 50 % prezentowało podobny poziom co te znane. O nas nie mówie, z wiadomuych względów, ale podłoże dla tego,że u nas nie było takiej fali jest zupelnie inne. Może jak będe dobrze naoliwiony to i napisze
wam , jak te przyczyny ja widze. No a teraz, do dzieła:

http://www.youtube.com/watch?v=vfnCSoAIAOE

http://www.youtube.com/watch?v=9HmJQyS8QVw

http://www.youtube.com/watch?v=a6JQj7WiJ3M

http://www.youtube.com/watch?v=m1Hvp1Z10TI

http://www.youtube.com/watch?v=Uokp0aEiT-A

http://www.youtube.com/watch?v=vqIbbrq5SQk

http://www.youtube.com/watch?v=mBWZdCMdOVU

http://www.youtube.com/watch?v=VxaoJdfVw9w

http://www.youtube.com/watch?v=nwSA0Tckwbk

http://www.youtube.com/watch?v=rX1W7T0ySSo

http://www.youtube.com/watch?v=Ot6vHf3cEDk

http://www.youtube.com/watch?v=ztDMo7IhsHk

http://www.youtube.com/watch?v=kCu4r9FEeVI

http://www.youtube.com/watch?v=JkOYZLCIppQ

http://www.youtube.com/watch?v=jGqEFQ5xmjU
_________________
Ten uj powinien dawno zdechnąć
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maks
Stary Lis I klasy


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866

PostWysłany: 2011-01-31 19:24:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napiszę krótko:
1. nie ripostowałem
2. wiadomo, że byle by kto zagrał, byle dobrze, to byś słuchał, ale tak się składa że dajesz tylko muzę amerykańską - przypadek? Może
3. Chyba słabo orientujesz się jeśli chodzi o początki psychodelii w UK, gdzie wokół jednego klubu (nie pamiętam nazwy) kręciło sporo zespołów grających nową falę rocka, czyli właśnie psychodelię (mowa o latach 1965 - 1966), m.in. Atomic Rooster i Pink Floyd. Nigdy mnie nie przekonasz, że to co tworzyli Pink FLoyd w początkowym okresie do roku mniej więcej 1970 nie było rockiem psychodelicznym (nie ma tam żadnych dźwięków industrialnych, ja bynajmniej nie słyszę)... odnoszę wrażenie, że słabo znasz ich twórczość i właśnie Ty operujesz stereotypami Wink
4. Rozwalanie sprzętów na scenie czy wręcz kwalifikowanie do zakładów zamkniętych traktuję jako żart - nic mnie nie obchodzi osobowość danego twórcy, li tylko i wyłącznie muzyka jaką tworzy, a akurat muzyka The Who trafiała do mnie (na żadnych ich koncertach nie byłem rzecz jasna, więc te obrazy z agresją olewam)... Jerry Garcia też miał problemy alkoholowo-narkotykowe, no i co (Owsley Stanley, twórca SLD był przyjacielem Garcii)? Van Gogh był czubkiem, ale to znaczy, że nie powinienem podziwiać jego twórczości?
Reasumując, muzyka Greatful Dead (ani Jefferson Airplane) do mnie nie trafia, choć znam ją i darzę szacunkiem... ale nie trafia

Aha, jeszcze jedno... jak już szufladkujemy (GD psychodelia, PF nie psychodelia), to należałoby zdefioniować pojęcia, tj. co to jest rock psychodeliczny

http://www.progarchives.com/subgenre.asp?style=15
Cytat:
Artists such as PINK FLOYD will not be found there though, as their career extended well beyond these first, formative years.


Mówiłem o początkowym okresie twórczości Pink FLoyd (z którego też podałem utwory), a nie o całokształcie... jeśli uważasz, że to nie jest psychodelia... to się poddam Wink

http://www.youtube.com/watch?v=a5Tne92jfxo

Dodano po 19 min:

PS wycieczki w kierunku sweterków mógłbyś darować... są moim zdaniem nie na miejscu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
johnu
Młody Lis Władca Dusz


Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 1562

PostWysłany: 2011-01-31 20:19:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

......... Dla stonowania emocji..... i jak można zaśpiewac ten sam kawałek po około 40 latach.....
...rok 1967....
http://www.youtube.com/watch?v=h-S90Uch2as

..... i rok 2009....
http://www.youtube.com/watch?v=L-JQ1q-13Ek&feature=related

.... i wybaczcie, że to nie te klimaty.... Very Happy


I jeszcze tak po odsłuchaniu pierwszych trzech kawałków Jefferson Airplane ...... naszło mnie to co powyżej, ale dużo wcześniej inny ich kawałek..... ale jaki .... to do innego /mrucząco-nucącego/ wątku.... Very Happy

.... jeszcze wczesny wieczór..... to łapcie i to: http://www.youtube.com/watch?v=ZO3gWIGzH3A&feature=fvw
_________________
pozdr. all


Ostatnio zmieniony przez johnu dnia 2011-01-31 20:34:45, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greenstar
Stary Lis I klasy


Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 2048

PostWysłany: 2011-01-31 20:32:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

johnu.......wyselekcjonowałam trzy kawalki

Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=vfnCSoAIAOE

http://www.youtube.com/watch?v=Uokp0aEiT-A

http://www.youtube.com/watch?v=rX1W7T0ySSo


nastepnie wysłuchałam je jeszcze raz......po kolei.........i doprowadziły mnie do lez......

Dylanisto......jestem pod wrazeniem , choc przyznam ze Maks ma troche racji............moze nie okresiłabym jej "cięzką"......ale przytłaczajaca
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maks
Stary Lis I klasy


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866

PostWysłany: 2011-02-01 13:20:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Czy była angielska odmiasna psychjpodelii? Ja tam o tym nie wypowiadam sie, ale w swietle tego co za psychodelia uwazal;i Amerykanie, to ze znanych mi dzieł angielskich twórców, żaden z tych znanych zespołów czy grup nie gral zadnej muzyki psychodelicznej. Mozna o tym dyskutpować, ale co jest czym, no ale PF w zyciu nie potraktowałbym jako psychodelii. Jak po ich kilku płytach ktos z managmentu powiedział im, ze to co robili dalej nie bedzie sie sprzedawac ( zwłaszcza w USA), to całkiem zgrabnie przeszli do bardziej komercyjnej formy tego , co robili dawniej i zaczęli zagarniac miliony banknotów w zielonej walucie.


Tak?

A Azrachel?

http://www.youtube.com/watch?v=UWM0pYXFzG0

http://www.youtube.com/watch?v=6SI7DOCRvdc&feature=related

A Cream?

http://www.youtube.com/watch?v=uGZeqwdWoeo&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=m_NholHANoY&feature=related

A Crazy World Of Arthur Brown?

http://www.youtube.com/watch?v=b5hs3IDETcg

http://www.youtube.com/watch?v=NOErZuzZpS8&feature=related

A The Moody Blues?

http://www.youtube.com/watch?v=9muzyOd4Lh8

http://www.youtube.com/watch?v=bPLWBhNW3FM&feature=related

A Pretty Things?

http://www.youtube.com/watch?v=tK9iMx_orZM&playnext=1&list=PL7E955E3F890DE4BE

http://www.youtube.com/watch?v=c9nH3C9nmBw&feature=related

A Hawkind?

http://www.youtube.com/watch?v=xhklMSjkyCM

http://www.youtube.com/watch?v=dGwq620thqo&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=MvHtfoqcDss&feature=related

i jeszcze cała masa Wink

Można dodać także niemieckie

Can

http://www.youtube.com/watch?v=8QLL2j8ZtxE

http://www.youtube.com/watch?v=DYofXejk2BM&feature=related

Amon Duul II

http://www.youtube.com/watch?v=qSAk1O0B6sg

http://www.youtube.com/watch?v=rumuIud0Oo0&feature=related

i tak można mnożyć i mnożyć (celowo nie daję Pink Floyd, bo autorytatywnie stwierdziłeś, że to nie psychodelia, tylko jakiś postindustrialny rock, ale np. http://www.youtube.com/watch?v=7HkQvhoymTc , http://www.youtube.com/watch?v=Xf_B5e13kys&feature=related)...

Dodano po 19 min:

A z kamieni milowych brytyjskiego rocka psychodelicznego należy wymienić:
The Beatles "Revolver" - http://www.youtube.com/watch?v=rTMOSCh7aJU
The Beatles "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band" - http://www.youtube.com/watch?v=vCiG7xoEb2Y
The Who "Who Sells Out" - http://www.youtube.com/watch?v=H4BBQMjbX3c
The Rolling Stones "Their Satanic Majesty..." - http://www.youtube.com/watch?v=c2EoRr0Zm_4
Pink Floyd "The Piper At The Gates Of Dawn" - http://www.youtube.com/watch?v=emlJKhLZOh8
Pink Floyd "The Saucerful Of Secrets" - http://www.youtube.com/watch?v=AvSHexRlNvo ; http://www.youtube.com/watch?v=Wxuo_fY7fU0&feature=related
The Animals "Winds Of Change" - http://www.youtube.com/watch?v=dWu9d12L-1A

Owszem, brytyjska odmiana rocka psychodelicznego jest dużo ambitniejsza od siermieżnego blues-rockowego amerykańskiego, często ocierająca o ambient i rock progresywny, ale nadal jest to psychodelia

Ale w naszej wymianie zdań jest co najmniej jeden pozytywny aspekt - nadal się śmieję z Twego stwierdzenia o Pink Floyd... poprawiłeś mi humor Wink (świadczy to o tym, że zupełnie nie znasz ich twórczości: http://www.youtube.com/watch?v=ed0fHvLkYVw&feature=related ; http://www.youtube.com/watch?v=pqJ52cHsFC8&feature=related ; http://www.youtube.com/watch?v=p7XuFFmPknE&feature=related)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ekipa Forex Strona Główna -> MUZA-OPEN Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Polska Prasa i Polska Prasa Biznes
Powered by phpBB Group